wapiennych. Góra należała do folwarku Zapłocie, a folwark do
Stefan Żeromski prywatnym mieszkaniu, lecz zgoła gdzie indziej -z cicha wycedził wysmukły, wytworny w każdym ruchu młody mężczyzna, ślicznie odziany i szeleszczący jedwabiem. - Ba, to rzecz wiadoma! - prawił
ci tylko różne mniemania, jakie o tym istnieją. Nie powinieneś za wiele zważać na mniemania. Pismo jest niezmienne, a mniemania są często tylko wyrazem rozpaczy z tego powodu. W tym wypadku istnieje
Cytat
pewnej sztucznej masy, naśladującej wydatność, młodość i gładkość cielesną. Za pomocą aksamitek przykrywających miejsca spojenia sztucznych szyj z prawdziwymi i za pomocą mnóstwa istnej profuzji
jedną młodą duszę, płomieniste żarzewie życia we dwu innych ciałach... Pchnąć własną duszę, umierając, w te usta... Czemuż ci się, siostro, zatrzęsła miękka ręczyna?... - mamrotał głośno, słaniając
Cytat
oficerską szeregi szły tęgim krokiem. Nikt nie patrzał ani w górę ani na dół. Każdy żołnierz miał wzrok skierowany na towarzysza, idącego przed nim, i widział tylko harcopf, okręcony powrózkiem,
do Rafała: - Czy widzisz szaniec? Olbromski rozpoznawał go już od dawna na tle bardzo słabej łuny światła wychodzącej zza przedpiersiów i ramion barkanu. Wskazał wodzowi linię na horyzoncie. Natarli