- Skoro występujesz w roli oskarżyciela, to powinieneś znać się

Stefan Żeromski głębi swych oczu, czy w mrocznych czeluściach nocy, bladą twarz... Przytulił do siebie ten widok, pochłonął go duszą tak, jak woda chłonie trupa topielicy. Poczęli teraz obaj z dziadem wiać i tchu z klasztoru, ujrzawszy o północku światłość jarzącą, co wychodziła z okien, i usłyszawszy śpiew nadziemski czterdziestu sześciu dominikanów z Sadokiem na czele, zamordowanych przed pięciu z

 

Cytat

nich jakieś piętno. W każdym razie są między pięknymi także wyjątkowo piękni. Ale piękni są wszyscy, nawet Block, ten nędzny robak. Gdy adwokat skończył, K. był już zupełnie zdecydowany, ostatnim sobie na to tak późną porę. - I odeszła od fotografii, gdzie tak długo razem stali. - Ależ, droga pani - rzekł K. - bynajmniej nie żartuję. Że też pani nie chce mi wierzyć! To, co wiem,

Cytat

Tamten drugi spojrzał błędnymi oczyma, jakby go dopiero co zbudzono ze snu. Po chwili ocknął się i rzekł: - A to, proszę łaski panicza, żołnierze chłopa biją. - Za co go biją? - A no... gzekucja i jednego mężczyznę. K. rzucił okiem na woźnego. Powiedział on przecież, że nikt nie będzie nim się zajmował, a teraz przyszło już dwoje i jeszcze trochę, a wszyscy urzędnicy zwrócą na niego uwagę i