mówić powoli:
Stefan Żeromski powojenny stan rzeczy, a przemysł fabryczny nie istnieje. Cóż uczyniliśmy dla tego olbrzymiego narodu bez roli i dachu, przykutego do roli, dla tych komorników, wyrobników, dla tego
okrucieństwem, a przed wojną widoki dostrzeżone w rewolucjach bakińskieh wyziębiły w nim wrażliwość na sprawy tragiczne. Cezary zbyt wiele już widział tych "smutnych kawałków", ażeby mógł się nimi
Cytat
dzielnicy oddalonej, już zgoła żydowskiej, przy ulicy Miłej, w domu ponurym, obdartym z tynku, o schodach tak brudnych, ścianach wejścia zakopconych czadem lamp gazowych tak dalece, że, zaiste
twarze. To dopiero przedwiośnie nasze. Wychodzimy na przemarznięte role i oglądamy dalekie zagony. Bierzemy się do własnego pługa, do radła i motyki, pewnie że nieumiejętnymi rękami. Trzeba mieć do
Cytat
Muszę powiedzieć to, co się należy. Ujął go pod rękę i olbrzymim przedramieniem przycisnął go do swego boku. Zaczął szeptać: - Ty jeden cierpisz nad wszystkimi obiektami, jakie oczy widziały? Ciebie
tam wąski pas torfowisk. Torf tam leżał dziewięciometrowym pokładem. Pod torfem zaś był szczery, czysty, złoty piasek, taki sam jak w diunach przymorskich, tylko oczywiście starszy od tych wydm o