masami, które, nim uległy zuchwałej napaści człowieka, mściły się na
Stefan Żeromski lansjera. Ujrzawszy oficerka, o którym sądzono, że dawno ziemię gryzie, wiarus wyjął z ust fajkę i przypadł do strzemienia. Na krzyk jego z sąsiednich domów wybiegli koledzy, i wnet Krzysztof jechał
owych poświstach przecudownych, lecących jakoby brylantowe strzały w jasny lazur aż do samego zenitu, w zagięciach dźwięku, który w boleści na dawne miejsce powraca jakby niewolnik w jarzmie z
Cytat
Redel wyczuł swym ogniem skradających się pod wodzą kapitana artylerii Szmita oraz inny oddział pod kapitanem Martynowem wpław przebywający rzekę. Strychowana z bateriów del Té runęła na nich
wyszczerzają do siebie zęby. W zimie - ani utrzymaj! Tu bydłu trza zadawać, a ten drze pod okna Sroki - mrygać na nieboszczkę, Panie świeć jej... - Miał śpiewać? - wtrąciłem. - No, dalej - jazda! -
Cytat
dokuczliwy żal. Żal ten uścisnął jego duszę, jak obcy przychodzień z nieznanego kraju, i znikł. Wzmogły się po jego odejściu wszystkie gorejące uczucia i nowy ich żywot się zaczął. Rafał czuł, że
Znajdował się już na wysokim brzegu Wisły, skąd widać było po tamtej stronie rysujące się w dwumilowej odległości mury Grudziądza i Kwidzyna. W przedniej straży, która zostawała pod ogólnym